Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian
Polityka krajowa

200 nominacji asesorskich z kontrasygnatą premiera. Tusk: „Nie ma zgody na łamanie Konstytucji”

05.08.2026 Wideo
Premier Donald Tusk podpisał w środę 200 nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki bez wymaganej kontrasygnaty. To ma odciążyć sądy i rozpatrywać nawet 11 tys. spraw miesięcznie.
Wideo 200 nominacji asesorskich z kontrasygnatą premiera. Tusk: „Nie ma zgody na łamanie Konstytucji”

Konstytucyjny spór o nominacje asesorskie

W środę doszło do przełomowego momentu w trwającym od tygodni sporze o obsadę stanowisk asesorskich w polskich sądach. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki. Problem polega na tym, że głowa państwa nie dopełniła konstytucyjnego obowiązku uzyskania kontrasygnaty szefa rządu, co – zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa – czyni całą procedurę niezgodną z ustawą zasadniczą.

Szef rządu nie pozostawił wątpliwości, że mamy do czynienia z celowym działaniem wymierzonym w porządek konstytucyjny. Jak podkreślił, to pierwszy raz w historii III RP, kiedy w tak jawny i szkodliwy sposób próbuje się obejść zapisy Konstytucji. Premier zaznaczył, że konsekwencje tego działania mogą być tragiczne dla młodych sędziów, sądów i obywateli czekających na wyroki.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego decyzja o podpisaniu dokumentów jest próbą ratowania sytuacji i zapewnienia legalności orzeczeń wydawanych przez asesorów. Dzięki kontrasygnacie, zgodnie ze stanowiskiem KRS, konstytucyjny wymóg został spełniony, a asesorzy mogą rozpocząć orzekanie bez obawy o unieważnienie ich wyroków.

11 tysięcy spraw miesięcznie – realne odciążenie sądów

To nie jest tylko formalność. Jak wyliczył premier, ta konkretna grupa 200 asesorów mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tysięcy spraw. To ogromna liczba, biorąc pod uwagę, że polskie sądy od lat borykają się z przewlekłością postępowań i ogromnymi zaległościami. Asesorzy, zanim zostaną pełnoprawnymi sędziami, mogą orzekać w sprawach cywilnych, rodzinnych i karnych, co znacząco odciążyłoby przeciążonych sędziów.

Brak kontrasygnaty mógłby sprawić, że wszystkie wyroki wydane przez tych asesorów zostałyby uznane za nieważne. To z kolei doprowadziłoby do paraliżu sądów i konieczności ponownego rozpatrywania setek spraw, co uderzyłoby w obywateli czekających na sprawiedliwość. Premier zwrócił uwagę, że takie działanie to nic innego jak „polityczny spisek” dwóch instytucji – prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego – które powinny stać na straży Konstytucji, a zamiast tego próbują ją złamać.

„Dramat tej sytuacji polega na tym, że dwie instytucje – Prezydent RP i Trybunał Konstytucyjny – odpowiedzialne za ochronę i przestrzeganie Konstytucji, zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 29 lipca jednoznacznie wskazała, że zgodnie z artykułem 144 Konstytucji akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty premiera. Prezesi sądów, do których trafiły nominacje bez podpisu szefa rządu, odesłali je do KRS, aby ta mogła przekazać je premierowi do dopełnienia formalności. Tusk podkreślił, że wcześniej otrzymywał tego typu dokumenty do kontrasygnaty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy, i nigdy nie było z tym problemu.

Bezpieczeństwo energetyczne podczas fali upałów

Premier odniósł się również do sytuacji w polskiej energetyce, która w ostatnich tygodniach mierzy się z rekordowymi temperaturami i ograniczeniami w pracy elektrowni. Jak zapewnił, mimo trudnych warunków, nie ma obecnie zagrożenia blackoutem. W czwartek odbyło się specjalne spotkanie poświęcone ocenie ryzyka, a wnioski są optymistyczne – system energetyczny działa stabilnie.

Część bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu musiała ograniczyć produkcję z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia. Mimo to Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe jednostki pozostające w rezerwie. To dowód, że system poradzi sobie z obecnymi wyzwaniami.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał, że polska energetyka opiera się na zdywersyfikowanym modelu, w którym coraz większą rolę odgrywają odnawialne źródła energii. W czasie upałów, gdy elektrownie węglowe muszą ograniczać pracę, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co zwiększa bezpieczeństwo całego systemu. To właśnie rozwój OZE, w tym lądowej i morskiej energetyki wiatrowej, ma być kluczem do utrzymania stabilności w przyszłości.

Co to oznacza dla mieszkańców Pabianic?

Choć spór o nominacje asesorskie rozgrywa się na szczeblu krajowym, jego skutki odczują również mieszkańcy Pabianic. Sąd Rejonowy w Pabianicach to jedna z jednostek, która zmaga się z ogromnymi zaległościami w rozpatrywaniu spraw cywilnych i rodzinnych. Nowi asesorzy, jeśli rozpoczną pracę, mogą znacząco przyspieszyć postępowania, co jest kluczowe dla lokalnych firm, rodzin i osób czekających na rozstrzygnięcia sądowe. Mieszkańcy Pabianic często skarżą się na długi czas oczekiwania na wyroki, a każda dodatkowa osoba orzekająca to realna szansa na szybsze załatwienie spraw.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, mieszkańcy Pabianic i całego województwa łódzkiego mogą spać spokojnie – dostawy prądu są stabilne, a system działa bez zakłóceń. Warto jednak pamiętać, że w czasie upałów, takich jak obecne, powinniśmy oszczędzać energię i dbać o bezpieczeństwo swoje i innych, szczególnie osób starszych i pracujących na zewnątrz. Lokalne elektrownie i sieci przesyłowe są przygotowane na trudne warunki, a współpraca z europejskim rynkiem energii, w tym z Niemcami, Szwecją i Czechami, zapewnia ciągłość dostaw nawet w sytuacjach kryzysowych.

Apel do pracodawców – upały zagrażają życiu

Premier zwrócił się również z gorącym apelem do pracodawców w całej Polsce, aby w czasie upałów szczególnie zadbali o bezpieczeństwo swoich pracowników. Wysokie temperatury to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Tusk przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy i nakłada na pracodawców obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków.

„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował, aby pracodawcy zapoznali się z nowymi przepisami i wykorzystali je jako wskazówki do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. W Pabianicach, gdzie wiele osób pracuje w halach produkcyjnych, magazynach i na budowach, ten apel jest szczególnie istotny. Pracodawcy powinni zapewnić pracownikom dostęp do wody, możliwość odpoczynku w cieniu i elastyczne godziny pracy w najgorętszych porach dnia.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera
  • 10-11 tysięcy spraw miesięcznie mogliby rozpatrywać nowi asesorzy
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty
  • Artykuł 144 Konstytucji – podstawa prawna kontrasygnaty
  • Brak blackoutu – stabilna sytuacja energetyczna mimo upałów
  • Kozienice i Połaniec – ograniczenia w pracy bloków energetycznych

Cała sytuacja pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie zasad konstytucyjnych w państwie prawa. Decyzja premiera o podpisaniu nominacji to próba naprawienia szkód, jakie mogłyby powstać, gdyby asesorzy orzekali bez prawomocnego powołania. Mieszkańcy Pabianic mogą mieć nadzieję, że dzięki temu sądy w regionie zaczną pracować sprawniej, a wymiar sprawiedliwości przestanie być synonimem przewlekłości.