Sierżant Albert Bilski powstrzymał nietrzeźwego kierowcę w Konstantynowie Łódzkim
Poza służbą sierżant Albert Bilski powstrzymał 61-latka z 2,4 promila alkoholu, zapobiegając kontynuowaniu jazdy.
30 czerwca 2026 roku około godziny 19:20 sierżant Albert Bilski, będąc poza służbą, dostrzegł nietrzeźwego kierującego w Konstantynowie Łódzkim, przy ul. Józefów. Funkcjonariusz spędzał wolny czas w towarzystwie rodziny i znajomych.
Kierowca, prowadzący samochód marki Opel, zjechał z drogi publicznej na parking, a następnie ponownie podszedł do pojazdu i rozpoczął manewr cofania. Policjant wraz z towarzyszącą osobą podeszli do auta, wzywając kierowcę do zatrzymania, jednak ten nie reagował na polecenia i kontynuował jazdę, blokując drogę również rowerami.
W kluczowym momencie doszło do potrącenia przez pojazd jednego z rowerów. Wykorzystując dogodny moment, policjant unieruchomił pojazd i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Świadkowie zdarzenia niezwłocznie powiadomili numer alarmowy 112. Na miejsce skierowano patrol z Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim oraz mundurowych z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Badanie stanu trzeźwości wykazało 2,4 promila alkoholu w organizmie 61-letniego kierowcy. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grożące karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Postawa funkcjonariusza zasługuje na szczególne uznanie. Mimo że był poza służbą, zachował czujność, właściwie ocenił zagrożenie i podjął działania, które mogły zapobiec tragedii na drodze. To kolejny przykład potwierdzający, że policjantem jest się przez całą dobę, a troska o bezpieczeństwo mieszkańców nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru.
Źródło: policja.gov.pl