Ponad 1,3 promila i bez uprawnień. Uderzył w radiowóz
41-latek z Tarnowa, mając 1,3 promila i bez uprawnień, uderzył w radiowóz na S14. Przewoził dwóch pasażerów. Teraz odpowie przed sądem.
Policyjna kontrola zakończyła się kolizją z radiowozem. 41-letni mieszkaniec Tarnowa, który miał poruszać się trasą S8, został zatrzymany przez policjantów z pabianickiej „drogówki” na trasie S14. Mężczyzna miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Co więcej nie posiadał uprawnień do kierowania.
13 września 2026 roku, tuż po godzinie 8 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymali zgłoszenie dotyczące kierującego, który nie trzyma toru jazdy. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania i ujawnili samochód odpowiadający temu ze zgłoszenia na trasie S14. Stróże prawa wydali kierującemu polecenie do zatrzymania pojazdu. Kiedy kierujący zatrzymywał pojazd nie wyhamował i uderzył w znajdujący się przed nim radiowóz. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci natychmiast sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Badanie 41-letniego mieszkańca Tarnowa wykazało, iż miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Na tym jednak koniec problemów kierującego. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiadał uprawień do kierowania pojazdami. Pomimo tego zdecydował się wsiąść za kierownice i ruszyć w trasę, dodatkowo przewożąc dwóch pasażerów.
Pojazd został odholowany na parking strzeżony a 41-latek trafił do policyjnej celi.
Mężczyzna musi teraz liczyć się z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez wymaganych uprawnień odpowie przed sądem.
Policjanci po raz kolejny przypominają. Alkohol i kierownica to połączenie, które może zakończyć się tragedią. Reakcja na nietrzeźwego kierującego ma ogromne znaczenie. W tym przypadku zgłoszenie oraz szybka reakcja policjantów pozwoliło stróżom prawa zatrzymać kierowcę, zanim doszło do poważniejszego zdarzenia.
Źródło: policja.gov.pl