Pijany 63-latek uderzył motocyklem w BMW
63-latek z Dobronia miał blisko 2 promile. Stracił panowanie nad motocyklem i uderzył w zaparkowane BMW. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.
W czwartkowy poranek pijany motocyklista postawił na nogi służby. Mężczyzna nie dostosował prędkości i uderzył w zaparkowany pojazd marki BMW. Jak się później okazało 63-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Stracił już uprawnienia. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie wkrótce przed sądem.
Do zdarzenia doszło 6 sierpnia 2026 roku około godziny 7:20 w Dobroniu. Dyżurny pabianickiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że kierowca jednośladu jechał z nadmierną prędkością. W pewnym momencie stracił panowanie nad motocyklem, zjechał z drogi i uderzył w zaparkowane BMW. W pojeździe na szczęście nikt nie przebywał.
Świadek zdarzenia natychmiast ruszył z pomocą rannemu motocykliście i wezwał służby ratunkowe. Gdy policjanci przybyli na miejsce, zbadali mężczyznę alkomatem. Wynik był szokujący – 63-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Mieszkaniec gminy Dobroń z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Pabianicach na dalsze badania.
Teraz mężczyzna odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Policja apeluje o rozsądek na drodze. Nietrzeźwi kierujący to śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych. Pamiętajmy – nie ma bezpiecznej ilości alkoholu. Jeśli piłeś, nie wsiadaj za kierownicę. Skorzystaj z transportu publicznego, taksówki lub poproś o podwózkę trzeźwą osobę.
Nie bądź obojętny! Jeśli widzisz, że ktoś nietrzeźwy chce prowadzić pojazd, zareaguj. Czasem jedna rozmowa, odebranie kluczyków czy telefon na policję może uratować czyjeś życie.
Źródło: policja.gov.pl