Jazda próbna skończyła się zdarzeniem. 23-latek miał blisko 1,6 promila
Wypożyczył auto na jazdę próbną, doprowadził do zdarzenia i odszedł. Wkrótce odnalazł go właściciel komisu.
23-latek wypożyczył samochód na jazdę próbną, ale test pojazdu zakończył się zdarzeniem drogowym. Po wszystkim zaparkował auto i oddalił się z miejsca razem z pasażerką. Mężczyznę odnalazł właściciel komisu, który sam rozpoczął poszukiwania.
Do zdarzenia doszło 14 października 2026 roku przy ulicy Wiejskiej w Pabianicach. 23-latkowi podczas jazdy towarzyszyła 29-letnia partnerka.
Właściciel komisu, z którego pochodził samochód, dowiedział się o sprawie z mediów społecznościowych. Rozpoczął poszukiwania i wkrótce znalazł 23-latka na jednej z pabianickich ulic. Następnie doprowadził go do policjantów ruchu drogowego, którzy prowadzili czynności na miejscu zdarzenia.
Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 1,6 promila alkoholu. Ustalono również, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
23-latek odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zdarzenia drogowego oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.
Policja przypomina, że alkohol za kierownicą stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Nawet krótka jazda może doprowadzić do niebezpiecznych konsekwencji. Po alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Pabianice
Lokalny serwis informacyjny Pabianic i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd