Czujność taksówkarza pomogła uratować 89-letnią kobietę
Taksówkarz zaniepokoił się brakiem kontaktu ze stałą klientką. Jego reakcja pomogła dotrzeć do seniorki, która od kilku dni leżała na podłodze.
Brak kontaktu ze stałą pasażerką zaniepokoił taksówkarza z Pabianic. Kierowca powiadomił brata 89-latki, a ten wezwał pomoc. Kobieta od dwóch–trzech dni leżała w mieszkaniu i z powodu problemów z nogami nie mogła wstać.
Taksówkarz co poniedziałek woził seniorkę do przychodni. Gdy przez dwa dni nie mógł się z nią skontaktować, zadzwonił do jej brata. 91-latek poszedł sprawdzić, czy siostra nie potrzebuje pomocy.
Mężczyzna miał klucze do mieszkania, ale nie zdołał otworzyć drzwi. Wyglądało na to, że były zamknięte od środka. Ponieważ kobieta nie odpowiadała, zadzwonił pod numer alarmowy.
Na miejsce skierowano policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Wspólnie ze strażakami Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach funkcjonariusze siłowo dostali się do mieszkania. W korytarzu znaleźli leżącą na podłodze seniorkę.
Policjanci udzielili kobiecie pierwszej pomocy. Wezwany Zespół Ratownictwa Medycznego przewiózł ją do szpitala. 89-latka powiedziała funkcjonariuszom, że leżała w ten sposób od dwóch do trzech dni i nie mogła samodzielnie wstać z powodu problemów z nogami.
Dzięki czujności taksówkarza, reakcji brata seniorki i sprawnemu działaniu służb kobieta otrzymała pomoc. Ta historia przypomina, jak ważne jest zainteresowanie losem drugiego człowieka i reagowanie na niepokojące sygnały.
Kierowcy taksówki podziękowano za obywatelską postawę, odpowiedzialność i troskę o pasażerkę.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Pabianice
Lokalny serwis informacyjny Pabianic i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd